Ogarnij swoje finanse w 52 tygodnie. Tydzień 42

8

Na wstępie chciałam przypomnieć, że nie mam monopolu na jedyną i obowiązującą prawdę absolutną. Dzielę się tylko sposobami, które działają u nas (i u wielu innych osób), ale to nie znaczy, że muszą zawsze w taki sam sposób zadziałać u Ciebie. Nie twierdzę też, że tylko wykonując wszystkie zadania z kursu Ogarnij swoje finanse w 52 tygodnie, uporządkujesz swoje finanse. Zachęcam jednak, żeby wszystkich wyzwań spróbować i przekonać się, czy wprowadzenie ich w życie, faktycznie coś zmieni, czy nie.  Ale nie da się tego zrobić bez spróbowania :).

 

 

Właściwie wszystkie oszczędnickie, październikowe zadania mają drugie dno. Oszczędzając na ogrzewaniu, wodzie i prądzie nie myślimy (a przynajmniej ja nie myślę) tylko o pieniądzach, ale też o środowisku. Będąc świadomy konsumentem możemy upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Zadowolony będzie „nasz portfel” i Matka Ziemia :).

Dzisiaj kolejny obszar kosztów stałych: prąd. Czasami oszczędzanie prądu kojarzy się z wielkimi wyrzeczeniami, spadkiem jakości życia albo dodatkowymi kosztami na wymianę sprzętu. Zupełnie niesłusznie. Oszczędzając energię, wcale nie musimy siedzieć po ciemku, zrezygnować z pracy z komputerem czy czajnika elektrycznego.

Dzięki zmianie nawyków (i czasem wymianie szczególnie „energożernych” sprzętów) można znacząco zmniejszyć zużycie prądu bez utraty komfortu.

Po raz kolejny kilka wskazówek będzie prostych i wydawać by się mogło powszechnie znanych nawet przez dzieci w przedszkolu, ale… lepiej coś powiedzieć 100 razy niż przemilczeć :).

1. Gaś światło w pomieszczeniach, w których Cię nie ma.
2. Utrzymuj żyrandole w czystości i unikaj „udziwnionych” form, które rozpraszają światło.
3. Korzystaj ze światła dziennego tak długo, jak się da.
4. Zmień układ mebli w mieszkaniu tak, aby miejsca, w których spędzamy dużo czasu (stół, kanapa, biurko etc.), znajdowały się blisko okien, dzięki czemu będzie można dłużej korzystać ze światła dziennego.
5. Dostosuj temperaturę do potrzeb. Jeśli nie korzystasz z jakiegoś pomieszczenia, to obniż tam temperaturę. Zamykaj systemy grzewcze podczas wietrzenia.
6. Zastanów się nad wyborem taryfy dwustrefowej. To nie zawsze musi się opłacać, ale w niektórych przypadkach może być dobrym posunięciem (szczególnie gdy masz ogrzewanie na prąd). Staraj się wtedy używać większości urządzeń wtedy, gdy masz niższą taryfę prądu.
7. Wyłączaj telewizor czy komputer, jeśli z nich nie korzystasz.
8. Jeśli nie lubisz ciszy w domu zamiast telewizora w tle, włącz radio (najlepiej Trójkę :P).
9. (Bezwzględne!) wyłączaj wszystkie urządzeń z trybu stand-by.
Niektóre urządzenia pobierają w trybie stand-by niewiele mniej energii niż podczas działania. A często mamy w domu takich sprzętów kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt.
10. Jeśli kupujesz nowe urządzenia AGD wybieraj te eneregooszczędne. Warto zapłacić kilkadziesiąt (lub czasem kilkaset) złotych więcej za sprzęt wyższej klasy, bo ten koszt zazwyczaj zwróci Ci się już po kilku/nastu miesiącach użytkowania.
11. Włączaj pralkę/zmywarkę tylko wtedy gdy są pełne. (Chyba że masz opcję pół wsadu)
12. Nie otwieraj bez potrzeby lodówki. Jeśli coś z niej wyjmujesz, nie otwieraj drzwi na oścież i nie zastanawiaj się, czego potrzebujesz. Działak szybko :P.
13. Regularnie rozmrażaj lodówkę i zamrażarkę. Oszroniony sprzęt może zużywać nawet 10% więcej energii.
14. Nigdy nie wkładaj ciepłych rzeczy do lodówki. Zużyje ona bardzo dużo energii do ich schłodzenia
15. Rozmrażaj rzeczy w lodówce
16. Pamiętaj, aby  ustawiać odpowiednią temperaturę. Dla chłodziarki to  6-8 C, a dla zamrażarki -18 C.
17. Regularnie odkamieniaj czajnik elektryczny.
18. Używaj pokrywek podczas gotowania.
19. Kiedy czas pieczenia w piekarniku zbliża się do końca, wyłącz go kilka minut wcześniej (nadal będzie trzymał wysoką temperaturę).
20. Jeśli gotujesz wodę, nalewaj jej tylko tyle, ile potrzebujesz.

Zadanie 42: Oszczędzaj prąd

 

Jeśli chodzi o oszczędzanie prądu, to świetnie sobie na tym polu radzimy (bez obniżania standardu życia). W 2015 wydaliśmy 841.65, czyli 70 zł miesięcznie. To znacznie poniżej średniej :). Jak to robimy? Nie mamy telewizora i stosujemy się do większości wymienionych przeze mnie wskazówek.

A Ty stosujesz powyższe porady? Może znasz jeszcze jakieś sposoby na obniżenie wydatków na prąd?


Nie chcesz przegapić kolejnych wpisów z serii Ogarnij swoje finanse w 52 tygodnie? – zapisz się na newsletter. Zapraszam Cię też do facebookowej grupy, gdzie znajdziesz motywację i wsparcie
[mc4wp_form]
Jeśli uważasz, że ten wpis jest wartościowy i może się komuś z Twojego otoczenia przydać, proszę, prześlij go dalej, udostępnij lub po prostu powiedz o nim Twoim znajomym. Szczególnie zależy mi na dotarciu do kobiet, które zazwyczaj nie czytają „finansowych blogów”. Pomóż mi do nich dotrzeć! Dziękuję, że jesteś!

Oszczędnicka

10 Comments

  1. U nas wydatki na prąd zmniejszyły się po wymianie lodówki na nową, na poprzedniej nawet zaraz po wyczyszczeniu, rozmrożeniu robił się na tylnej ścianie lodowiec, nie przesadzam, woda skraplała się tam w ekspresowym tempie. Więc zakup nowej lodówki nie był fanaberią z koniecznością. Piekarnik mam na prąd, używam go praktycznie 5 razy w tygodniu, bo lubię gotować i gotuję dla naszej dwójki. Nie wiem ile dokładnie on sam zużywa, to również stary sprzęt po byłej właścicielce mieszkania, ale dopóki chodzi jeszcze będzie nam służył, bo obecnie budujemy poduszkę bezpieczeństwa 😉

  2. Mam pytanie dotyczące pierwszej zasady: słyszałam, że żarówka zużywa najwięcej prądu podczas włączania, tzn., że jeśli wychodzi się na chwilę z pokoju to lepiej nawet zostawić na chwilę światło. Czy to prawda, czy tylko legenda?

    • Też tak słyszałam. I dotyczy to właśnie żarówek energooszczędnych, bo przecież długo się rozgrzewają. Punkt pierwszy odnosi się do sytuacji, gdy np. wszystkie światła w mieszkaniu się palą, a my siedzimy w jednym pokoju.
      Jeśli chcesz wyjść tylko na chwilę z pokoju, to chyba faktyczie lepiej zostawić zapalone światło 🙂

  3. .na studiach wyrobilam w sobie nawyk wyłączania wszystkiego z prądu. Wychodzimy na dłużej to wszystkie kable wyciągamy z kontaktu. Przy bojlerze mam taki z guzikiem i nie bardzo mu ufam, ale tam nie ma innego wyjścia 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.