Ogarnij swoje finanse w 52 tygodnie. Tydzień 52

Tydz

Koniec! Dzisiaj zaprezentuję Wam ostatnie zadanie! To oczywiście nie oznacza końca pracy nad finansami, ale wyzwanie Ogarnij swoje finanse w 52 tygodnie ma dzisiaj swój finał. Wiele się wydarzyło w ciągu ostatniego roku. Bardzo wiele się od Was nauczyłam. Wiem, że dzięki kursowi finanse niejednej z Was wskoczyły na dobrą drogę i mam nadzieję, że jesteście w stanie odczuć realną poprawę jakości Waszego życia.

Przed samymi Świętami Bożego Narodzenia, kurier zrobił mi niespodziankę i dotarła do mnie moja książka ;). Już niebawem będzie można ją kupić na oszczednickiej stronie ;).

Jeśli dopiero dziś trafiłaś na ten cykl, zerknij na poprzednie zadania:

Zacznij od najważniejszych:
Tydzień 1: Podlicz, ile masz pieniędzy.
Tydzień 2: Finansowe rozmowy.
Tydzień 4: Fundusz awaryjny.
Tydzień 5: Budżet domowy.
Tydzień 6: Poduszka bezpieczeństwa.
Tydzień 18: Zaatakuj swoje długi

Pozostałe zadania rób w dogodnym dla Ciebie czasie
Tydzień 3: Rachunkowy dzień.
Tydzień 7: Podwyżka.
Tydzień 8: Podnoszenie kwalifikacji (za darmo).
Tydzień 9: Podnoszenie kwalifikacji językowych (za darmo).
Tydzień 10: Rozlicz PIT
Tydzień 11: Marka
Tydzień 12: Napoje gazowane
Tydzień 13: Tydzień z zapasów
Tydzień 14: Odgruzowanie mieszkania: szafy
Tydzień 15: Odgruzowanie mieszkania: papierowy świat
Tydzień 16: Odgruzowanie mieszkania: inne
Tydzień 17: Odgruzowanie mieszkania: dziecięce skarby
Tydzień 19: Jedz sezonowo
Tydzień 20: Księga cen
Tydzień 21: Planuj tygodniowe menu
Tydzień 22: Mięso – wybieraj mądrze
Tydzień 23: Negocjuj
Tydzień 24: Fundusz wydatków nieregularnych
Tydzień 25: Jedz w domu
Tydzień 26: Gotuj prosto
Tydzień 27: Znajdź dodatkową pracę
Tydzień 28: Wybieraj mądrze –> wakacje
Tydzień 29: Bądź odpowiedzialna za swoje rzeczy – recykling domowy
Tydzień 30: Stosuj zasadę „zaczekaj”
Tydzień 31: Chciej mniej
Tydzień 32: Szanuj swój czas
Tydzień 33: Kupuj w większych opakowaniach
Tydzień 34: Finansowy kontrakt
Tydzień 35: Szukaj alternatywy
Tydzień 36: Alerty BIK
Tydzień 37: Rób zakupy po sezonie
Tydzień 38: Ubezbieczenia
Tydzień 39: Oszczędzaj, ale nie “do skarpety”
Tydzień 40: Ogrzewanie
Tydzień 41: Woda
Tydzień 42: Prąd
Tydzień 43: Podróż/benzyna
Tydzień 44: Inwestuj
Tydzień 45: Emerytura
Tydzień 46: Przyszłość dzieci
Tydzień 47: Świąteczny budżet
Tydzień 48: Finansowe rozmowy z dziećmi
Tydzień 49: Policz wartość swojej godziny
Tydzień 50: Oblicz wartość netto
Tydzień 51: Pomagaj innym

Dzisiejsze zadanie z pozoru wydaje się bardzo proste. Ale w rzeczywistości warto poświęcić na nie odpowiednia ilość czasu, żeby wyciągnąć z niego odpowiednie wnioski.

Ustaw stoper i w 20 minut spisz (najlepiej na papierze) wszystkie rzeczy, które udały Ci się w minionym roku. Chodzi mi rzecz jasna o finansowe sukcesy, np. udało Ci się uzbierać fundusz awaryjny, zaczęłaś prowadzić budżet domowy, zlikwidowałaś niepotrzebne konta itp. Niech to będzie minimum 5 sukcesów, ale wypisz wszystko, co Ci przyjdzie do głowy (nie zapominaj o nawet najmniejszych pozytywnych zmianach).

Następnie ustaw stoper lub minutnik na 15 minut i spisz wszystko, co Ci się w 2016 roku nie udało. Tutaj skupiaj się na dużych rzeczach i pomiń drobnostki ;). Wybierz 3 rzeczy, które poprawisz w następnym roku.

Podsumuj też roczny budżet. Ile wydałaś na poszczególne kategorie? Czy jesteś zadowolona z wyniku? Co możesz i chcesz poprawić w przyszłym roku?

Na koniec wybierz 3 lub 4 najważniejsze cele, którymi chcesz się zająć w roku 2017. Tylko nie więcej! I zapisz je sobie w widocznym miejscu.

Zadanie 52: Zrób podsumowanie Starego Roku i plany na Nowy Rok

 

Robicie takie podsumowania i plany na Nowy Rok? Pochwalcie się swoimi sukcesami i podzielcie rzeczami do poprawy ;).


Nie chcesz przegapić kolejnych wpisów z serii Ogarnij swoje finanse w 52 tygodnie? – zapisz się na newsletter. Zapraszam Cię też do facebookowej grupy, gdzie znajdziesz motywację i wsparcie
[mc4wp_form]
Jeśli uważasz, że ten wpis jest wartościowy i może się komuś z Twojego otoczenia przydać, proszę, prześlij go dalej, udostępnij lub po prostu powiedz o nim Twoim znajomym. Szczególnie zależy mi na dotarciu do kobiet, które zazwyczaj nie czytają „finansowych blogów”. Pomóż mi do nich dotrzeć! Dziękuję, że jesteś!

Oszczędnicka