Zmęczenie materiału, ślad węglowy i babcia… jak przetrwać codzienny chaos
Kiedyś kompletnie nie rozumiałam, o co chodzi ludziom, którzy mówili: „Nie mam czasu na spisywanie wydatków” albo „Planowanie budżetu mnie wykańcza”. Dla mnie to była oczywistość, tak jak mycie zębów, trochę zapisywania, trochę kontroli i wszystko jasne. A teraz? Teraz… Continue Reading
