Ogarnij swoje finanse w 52 tygodnie. Tydzień 48

6 (2)

Do końca projektu zostało już tylko pięć zadań (licząc z dzisiejszym). Jestem niezmiernie ciekawa, jak zmieniły się Wasze finanse w trakcie kursu. Oczywiście na podsumowania przyjdzie jeszcze pora, ale już dziś możecie podzielić się swoimi przemyśleniami w komentarzu lub prywatnej wiadomości.

Jeśli chodzi o książkę, to proszę Was o chwilę cierpliwości. Przez małe zawirowania, tekst wrócił z korekty dopiero dzisiaj, ale mam nadzieję, że w tym tygodniu uda się rozpocząć druk!

Jeśli dopiero dziś trafiłaś na ten cykl, zerknij na poprzednie zadania:

Zacznij od najważniejszych:
Tydzień 1: Podlicz, ile masz pieniędzy.
Tydzień 2: Finansowe rozmowy.
Tydzień 4: Fundusz awaryjny.
Tydzień 5: Budżet domowy.
Tydzień 6: Poduszka bezpieczeństwa.
Tydzień 18: Zaatakuj swoje długi

Pozostałe zadania rób w dogodnym dla Ciebie czasie
Tydzień 3: Rachunkowy dzień.
Tydzień 7: Podwyżka.
Tydzień 8: Podnoszenie kwalifikacji (za darmo).
Tydzień 9: Podnoszenie kwalifikacji językowych (za darmo).
Tydzień 10: Rozlicz PIT
Tydzień 11: Marka
Tydzień 12: Napoje gazowane
Tydzień 13: Tydzień z zapasów
Tydzień 14: Odgruzowanie mieszkania: szafy
Tydzień 15: Odgruzowanie mieszkania: papierowy świat
Tydzień 16: Odgruzowanie mieszkania: inne
Tydzień 17: Odgruzowanie mieszkania: dziecięce skarby
Tydzień 19: Jedz sezonowo
Tydzień 20: Księga cen
Tydzień 21: Planuj tygodniowe menu
Tydzień 22: Mięso – wybieraj mądrze
Tydzień 23: Negocjuj
Tydzień 24: Fundusz wydatków nieregularnych
Tydzień 25: Jedz w domu
Tydzień 26: Gotuj prosto
Tydzień 27: Znajdź dodatkową pracę
Tydzień 28: Wybieraj mądrze –> wakacje
Tydzień 29: Bądź odpowiedzialna za swoje rzeczy – recykling domowy
Tydzień 30: Stosuj zasadę „zaczekaj”
Tydzień 31: Chciej mniej
Tydzień 32: Szanuj swój czas
Tydzień 33: Kupuj w większych opakowaniach
Tydzień 34: Finansowy kontrakt
Tydzień 35: Szukaj alternatywy
Tydzień 36: Alerty BIK
Tydzień 37: Rób zakupy po sezonie
Tydzień 38: Ubezbieczenia
Tydzień 39: Oszczędzaj, ale nie “do skarpety”
Tydzień 40: Ogrzewanie
Tydzień 41: Woda
Tydzień 42: Prąd
Tydzień 43: Podróż/benzyna
Tydzień 44: Inwestuj
Tydzień 45: Emerytura
Tydzień 46: Przyszłość dzieci
Tydzień 47: Świąteczny budżet

Dzisiaj proponuję kolejne zadanie, które powinno pojawić się znacznie wcześniej, ale odkryłam jego potrzebę dopiero na podstawie wiadomości od Czytelników :). Junior jest jeszcze małym brzdącem, więc na razie nie poruszamy z nim tematów finansowych :D. W naszym przypadku zadanie 2, czyli finansowe rozmowy jest zupełnie wystarczające. Co jednak jeśli masz większe dzieci? Kiedy zacząć z nimi rozmawiać o pieniądzach? Czy dawać kieszonkowe? Czy mówić o problemach finansowych?

Nie odpowiem nieomylnie na te wszystkie pytania, bo to musi być indywidualna decyzja każdej rodziny. Uważam jednak, że warto jak najwcześniej poruszać temat pieniądza w domu. Ale w żadnym wypadku nie na zasadzie “nie mamy pieniędzy”, “to tyle kosztuje” etc. Ważne, żeby dziecko wiedziało, że pieniądze są integralną częścią życia i nie są ani dobre, ani złe. Same w sobie są neutralne. To od nas zależy, jak je wykorzystamy i co przyniosą nam i innym ludziom.

Oczywiście najlepszą edukacją jest dawanie przykładu. Jeśli o czymś mówisz, a robisz zupełnie inaczej, nie oczekuj, że Twoje dziecko skupi się na przekazie słownym. Działanie jest najważniejsze :).

Dobrym sposobem, żeby wtajemniczyć dzieci w świat finansów, jest pokazywanie wartości rzeczy na przykładach bliskich dziecku np. że dana rzecz kosztuje tyle i tyle lodów. Można też wyjaśnić dziecku, że Mama i Tato zarabiają pieniądze, chodząc do pracy (a nie wyciągając je ze ściany), więc jeśli chce np. kolejną zabawkę lub inną rzecz, to Mama lub Tato będą musieli zostać dłużej w pracy, żeby na to zarobić. Można wtedy zapytać, czy dziecko woli pobawić się z rodzicem, czy mieć nowa zabawkę?

Kieszonkowe to dla wielu rodziców kwestia sporna. Czy dawać? Kiedy dawać? Ile dawać? Sama jeszcze nie mam opracowanej metody (bo Junior nie ma nawet 2 lat :P), więc nie będę Wam radzić, ale zerknijcie do Dominika, który wie na ten temat trochę więcej.

 

Pamiętaj, że dzieci wbrew pozorom rozumieją bardzo dużo, znacznie wcześniej, niż nam się to wydaje.

Zadanie 48: Rozmawiaj o finansach z dziećmi

Rozmawiasz z dziećmi o pieniądzach? Kupujesz im wszystko, czego zapragną, czy potrafisz się oprzeć pokusie zapewnienia dziecku “wszystkiego, co najlepsze”?


Nie chcesz przegapić kolejnych wpisów z serii Ogarnij swoje finanse w 52 tygodnie? – zapisz się na newsletter. Zapraszam Cię też do facebookowej grupy, gdzie znajdziesz motywację i wsparcie


Jeśli uważasz, że ten wpis jest wartościowy i może się komuś z Twojego otoczenia przydać, proszę, prześlij go dalej, udostępnij lub po prostu powiedz o nim Twoim znajomym. Szczególnie zależy mi na dotarciu do kobiet, które zazwyczaj nie czytają „finansowych blogów”. Pomóż mi do nich dotrzeć! Dziękuję, że jesteś!

Oszczędnicka