Ogarnij swoje finanse w 52 tygodnie. Tydzień 40

6
Zgodnie z obietnicą rozpoczynamy dziś cykl oszczędności tak zwanych domowych kosztów stałych. W końcu październik (miesiąc oszczędzania) do czegoś zobowiązuje :). Niestety choroba Juniora (i moja) pokrzyżowała mi znacząco plany. Miał być szampan, fanfary i rozpoczęta zbiórka na polakpotrafi w celu wydania oszczędnickiej książki (o tym, jak ogarnąć swoje finanse!). Od razu uprzedzam wątpliwości, to nie będą przekopiowane treści z bloga, tylko znaaaacznie ulepszona wersja kursu “Ogarnij swoje finanse w 52 tygodnie“. Oczywiście, jak tylko dopnę wszystkie zadania dam Wam znać, bo liczę na Wasze wsparcie :).

Ale wracając do dzisiejszego zadania…

Jeśli dopiero dziś trafiłaś na ten cykl, zerknij na poprzednie zadania:

Zacznij od najważniejszych:
Tydzień 1: Podlicz, ile masz pieniędzy.
Tydzień 2: Finansowe rozmowy.
Tydzień 4: Fundusz awaryjny.
Tydzień 5: Budżet domowy.
Tydzień 6: Poduszka bezpieczeństwa.
Tydzień 18: Zaatakuj swoje długi

Pozostałe zadania rób w dogodnym dla Ciebie czasie
Tydzień 3: Rachunkowy dzień.
Tydzień 7: Podwyżka.
Tydzień 8: Podnoszenie kwalifikacji (za darmo).
Tydzień 9: Podnoszenie kwalifikacji językowych (za darmo).
Tydzień 10: Rozlicz PIT
Tydzień 11: Marka
Tydzień 12: Napoje gazowane
Tydzień 13: Tydzień z zapasów
Tydzień 14: Odgruzowanie mieszkania: szafy
Tydzień 15: Odgruzowanie mieszkania: papierowy świat
Tydzień 16: Odgruzowanie mieszkania: inne
Tydzień 17: Odgruzowanie mieszkania: dziecięce skarby
Tydzień 19: Jedz sezonowo
Tydzień 20: Księga cen
Tydzień 21: Planuj tygodniowe menu
Tydzień 22: Mięso – wybieraj mądrze
Tydzień 23: Negocjuj
Tydzień 24: Fundusz wydatków nieregularnych
Tydzień 25: Jedz w domu
Tydzień 26: Gotuj prosto
Tydzień 27: Znajdź dodatkową pracę
Tydzień 28: Wybieraj mądrze –> wakacje
Tydzień 29: Bądź odpowiedzialna za swoje rzeczy – recykling domowy
Tydzień 30: Stosuj zasadę „zaczekaj”
Tydzień 31: Chciej mniej
Tydzień 32: Szanuj swój czas
Tydzień 33: Kupuj w większych opakowaniach
Tydzień 34: Finansowy kontrakt
Tydzień 35: Szukaj alternatywy
Tydzień 36: Alerty BIK
Tydzień 37: Rób zakupy po sezonie
Tydzień 38: Ubezbieczenia
Tydzień 39: Oszczędzaj, ale nie “do skarpety”

Jako że sezon grzewczy chyba już we wszystkich miastach został oficjalnie otwarty, na pierwszy ogień weźmiemy “oszczędzanie na ogrzewaniu”. Będę pisać z perspektywy mieszkańca bloku z centralnym ogrzewaniem, licząc na Wasze podpowiedzi przy ogrzewaniu gazem i prądem.

Niestety sytuacja delikatnie się komplikuje, jeśli nie macie indywidualnych liczników na kaloryferach. Do tej pory zawsze takie mieliśmy, dopiero w zeszłym roku nasza spółdzielnia zdecydowała się z nich zrezygnować. Mieliśmy obawy, że teraz “ludzie oszaleją w sezonie grzewczym”, bo skoro nie rozlicza się nikogo indywidualnie, tylko względem metrażu to po co się starać. Na szczęście spotkała nas miła niespodzianka i dostaliśmy zwrot niemal w wysokości jednego czynszu :).

Być może niektóre z tych porad będą dla Was oczywiste, ale lepiej powiedzieć coś dwa razy (albo pięć) niż pominąć.

Jak oszczędzać na ogrzewaniu?

  1. Wietrz mieszkanie krótko, ale intensywnie (uchylenie okien to nie jest rozwiązanie).
  2. Chwilę przed wietrzeniem zakręć kaloryfery.
  3. Upewnij się, że masz dobrze uszczelnione okna i drzwi. Czasem jedna “stara” uszczelka potrafi wypuścić naprawdę dużo ciepła.
  4. Nie zasłaniaj grzejników.
  5. Nie zasłaniaj rur “od centralnego”.
  6. Jeśli wychodzisz z domu (np. do pracy), przykręć kaloryfery na minimalny poziom.
  7. Jeśli wyjeżdżasz z domu na dłużej, przykręć kaloryfery na minimalny poziom (lub jeśli nie zapowiadają wielkich mrozów, zupełnie je zakręć).
  8. Jeśli jednak masz ogrzewanie gazowe lub na prąd po prostu dobrze ustaw termostat. Całkowite wyłączanie takiego ogrzewania powoduje zwiększony pobór mocy w momencie ponownego włączenia. I cała operacje staje się zupełnie nieopłacalna.
  9. Na noc przykręć kaloryfery we wszystkich pomieszczeniach. W tych, w których nikt nie śpi znacząco. W sypialniach według zaleceń powinno być 18-19C. (Zobaczymy, jak nam to wyjdzie w tym roku, bo Junior się tragicznie rozkopuje, ale będziemy próbować).
  10. Ubierz się cieplej.
    Nawet mając małe dzieci, warto ubrać się cieplej, niż utrzymywać wysoką temperaturę w pomieszczeniach. To jest zdrowsze dla wszystkich :).
  11. Jeśli jest słońce, odsłaniaj wszystkie zasłony, jeśli robi się ciemno, zasłaniaj je.
  12. Przyklej folię termiczną NAD kaloryferem, czyli pod parapetem (jeśli oczywiście masz taką możliwość). Przyklejanie jej za grzejnikiem niewiele da.
  13. Kiedy gotujesz lub pieczesz, wyłącz w kuchni kaloryfer.
  14. Przenieś “życie rodzinne do jednego pokoju”. Będzie Wam wszystkim cieplej i zacieśni więzi :P.
  15. Zmniejsz temperaturę i zamknij drzwi do pokojów, z których nie korzystasz przez dłuższy czas. (Np. jeśli po powrocie z pracy przebywasz zazwyczaj w dużym pokoju/salonie lub kuchni, temperatura w sypialni może być niższa. Lub jeśli bawisz się z dzieckiem w jednym pokoju, a w reszcie nie ma domowników, po co płacić za ich dodatkowe ogrzewanie?).

 

Stosujecie proponowane przeze mnie zasady? A może macie jakieś inne?

 


Nie chcesz przegapić kolejnych wpisów z serii Ogarnij swoje finanse w 52 tygodnie? – zapisz się na newsletter. Zapraszam Cię też do facebookowej grupy, gdzie znajdziesz motywację i wsparcie


Jeśli uważasz, że ten wpis jest wartościowy i może się komuś z Twojego otoczenia przydać, proszę, prześlij go dalej, udostępnij lub po prostu powiedz o nim Twoim znajomym. Szczególnie zależy mi na dotarciu do kobiet, które zazwyczaj nie czytają „finansowych blogów”. Pomóż mi do nich dotrzeć! Dziękuję, że jesteś!

Oszczędnicka