Kto się dzieli swoimi wydatkami?

nie_warto_oszczedzac

Myślę, że wszyscy lubimy podglądać, jak sobie radzą inni z prowadzeniem budżetu domowego.  Nie tylko z czystej ciekawości, ale żeby się uczyć i doskonalić, a może czasem nie powielać błędów. Podnosi nas na duchu, że innym też się zdarza przekroczyć swoje założenia i inspirujemy się w sposobach na obniżenie niektórych wydatków.

Gdzie zatem można znaleźć takie podsumowania?

1. Oczywiście u mnie 🙂.
W każdą pierwszą środę miesiąca zapraszam Was na domowy budżet w praktyce – czyli miesięczne podsumowania naszych wydatków.
Info: Prezentowane wydatki, to koszty życia 3-osobowej rodziny. Mieszkamy w średniej wielkości mieście, w mieszkaniu rodziny (nie płacimy za wynajem, tylko czynsz i rachunki). Wróciłam już do pracy (:)!), do której dojeżdżam 70 km w jedną stronę, ale na szczęście tylko 2 dni w tygodniu (jednego dnia jadę sama, drugiego dnia ze znajomymi, więc dzielimy się kosztami paliwa). Oszczędnicki do pracy chadza na piechotę. Junior ma już 1,5 roku! :), ale oprócz tego, że je tyle, co my… nie generuje innych, dużych kosztów. Nie mamy żadnych kredytów. Wydajemy mniej, niż zarabiamy (jednak jako że nie chcemy się dzielić przychodami, nie zdradzam, ile oszczędzamy).

2. U Marty z bloga Akcja Organizacja.
Marta dzieli się nie tylko wydatkami, ale też zarobkami.
Info: Prezentowane wydatki to koszty utrzymania dwóch dorosłych osób. Oboje z mężem pracujemy, nasze zarobki są zmienne. Oboje dojeżdżamy do pracy środkami komunikacji publicznej lub ze znajomymi. Uprawiamy działkę, przygotowuję własne przetwory, dzięki temu wiemy, co jemy. Chcemy  jeść zdrowo, ale nie drogo. Staramy się ograniczać wydatki jak tylko się da.

3. U Agnieszki z bloga Rodzina na kredyt.
Aga pokazuje swoje przychody, wydatki, a także koszty kredytów (konsumpcyjnych). Myślę, że to bardzo ciekawa lektura szczególnie dla tych, którzy też mają kredyty na karku.
Info: Jestem Aga, moja rodzina jest 4-osobowa (rodzice + dwójka dzieci). Czuję się odpowiedzialna na sytuację finansową mojej rodziny, która niestety popadła w szpony doradców bankowych i marketingowców. Nie jest to mój pierwszy blog, ale oszczędzanie i nadrabiane zaległości finansowych- to nasz nowy etap w życiu. Chciałabym za rok, za dwa napisać Wam, że tak, udało nam się! Udało nam się pokonać długi, kredyty a oszczędności na koncie rosną!

4.U Justyny z bloga Oszczędzę milion.
Justyna również dzieli się zarówno swoimi przychodami, jak i wydatkami.
Info: Prezentowane na blogu kwoty to dochody i wydatki jednej osoby przed 30-stką, pracującej na etacie, wynajmującej mieszkanie z koleżanką (w bardzo dobrej cenie!), oszczędzającej z głową, czyli uwzględniając kwoty na przyjemności 🙂 Chciałabym za kilka lat kupić mieszkanie, bez kredytu lub posiłkując się najmniejszym kredytem jak to tylko możliwe.

5. U Klaudii z little red think.
Klaudia (tak jak ja) prezentuje tylko wydatki, za to w bardzo fajnej graficznej formie.
Info: Prezentowany budżet dotyczy pracującej pary, która wynajmuje mieszkanie w mieście średniej wielkości. W zeszłym roku skończyliśmy studia, dorabialiśmy już wcześniej, ale od kilku miesięcy mamy etaty w miejscach bardziej „docelowych”, chociaż ciągle szukamy pomysłu na siebie, więc jeszcze dużo będzie się działo 🙂

 

„Czeluścia internetów” –> wydatki archiwalne

Jest też kilka blogów, których autorzy kiedyś publikowali takie zestawienia, ale (niestety) porzucili swoje budżetowe podsumowania. Jestem przekonana, że dalej je prowadzą, ale po prostu nie dzielą się już ze swoimi czytelnikami.

1. Jak oszczędzać pieniądze
Michał dzielił się kosztami życia swojej 4-osobowej rodziny mieszkającej w Warszawie. Na samym początku rozwoju bloga publikował też swoje dochody z tej działalności. Później, na prośbę żony zrezygnował.

2. Metafinanse
Krzysiek opublikował kilka razy swoje wydatki singla w wielkim mieście, ale nie w Warszawie :).

3. Gosia Oszczędza
Były czasy, kiedy Gosia co miesiąc dzieliła się swoimi wydatkami, a po pewnym czasie również przychodami. Na początku pokazywała koszty życia pary. Ale życie tak jej się ułożyło, że kilkanaście ostatnich podsumowań dotyczyło już tylko jednej osoby.

4. Pani Money
Ada pokazywała koszty życia młodego małżeństwa w Warszawie w podobnej sytuacji, jak nasza, bo mieszkającego w mieszkaniu rodziny. Niestety blog od kilku miesięcy jest nieaktywny :(.

 

Lubicie takie podsumowania? Ja bardzo 🙂 Może znacie jeszcze jakieś strony?

Oszczędnicka

  • Ja właśnie szukam nowej formy. Poprzednie sposoby przestały się sprawdzać… 🙁

    • Większość tych blogów śledzę ale dwa są dla mnie nowoscua

      • Aaaaj zapomniałam o Twoich podsumowaniach, ale nie wiem do której kategorii je przypasować… Tych aktualnych, czy archiwalnych? 🙂

        Których blogów nie znałaś? 🙂

        • tych, które już nie publikują podsumowań nie znalałam większości.
          Ja na pewno wrócę do podsumowań, może nawet jeszcze w poniedziałek coś się pojawi… po prostu łatwiej było to ogarniać jak mieliśmy po jednym koncie 😉 i teraz się pogubiłam w tym wszystkim. Tzn. wiem, czy wydajemy wszystko, czy coś zostaje, ale jest to tak nieuporządkowane, że nie wiem jak to pokazać na blogu!

  • Ja idę do przodu, chociaż w październiku mam jakiś spadek formy i gubię paragony. Ewidentnie to nie jest mój miesiąc 🙂
    Blogi znam, fajnie, że jest więcej osób, które dzielą się swoimi budżetami, to bardzo motywuje.

    • Marta! Ale w październiku?! W tym miesiącu wszystko powinno iść, jak z płatka 😛
      Według mnie takie podsumowania pokazują też, że oszczędzanie to nie jest życie o chlebie i wodzie i można oszczędzać wydając nawet 5 czy 10 tysięcy miesięcznie. O ile tylko świadomie przeznaczamy nasze pieniądze na dane rzeczy 🙂

  • Hej Alicja, dziękuję za wspomnienie! Podsumowania na blogach są fantastyczną inspiracją, zawsze na nie czekam na początku miesiąca 🙂 O moim blogu nie wiedzą znajomi, gdybym prowadziła go pod nazwiskiem, raczej nie udostępniałabym informacji o zarobkach. Z tego powodu przyjęłam taką, a nie inną formę. Jednak zawsze staram się być maksymalnie szczera, choć oczywiście z zachowaniem podstawowych zasad prywatności.

    • No jasne 🙂
      Poza tym z udostępnianiem swoich zarobków pisząc pod prawdziwym nazwiskiem jest jeszcze taki problem, że jak się pracuje na etacie, to bardzo często ma się zapis o tajności wynagrodzenia. Ja np. tak mam 🙂

  • Dziękuję za polecenie, mnie brakuje porównania wydatków z inną rodziną 4-osobową. Alicja -do dzieła 😉 A tak serio prowadzenie budżetu pomogło nam w wielu sferach życiowych. Ja też gubię paragony @martaromawa:disqus 😉 i też niektóre wydatki mi umykają. W skali miesiąca ogólnie wszystko się zgadza. Po budżecie domowym odkryłam budżet firmowy i już widzę, że w ten poniedziałek wyjdę na plus! W końcu!! 😉 , ale jak kasa do przodu i więcej pracy, to zdrowie zaczyna szwankowac i mówi: kobieto zwolnij! 🙂

    • hahahaha zrobiłaś mi dzień 🙂 powiem Oszczędnickiemu, że wydatki 3osobowej rodziny już ogarnięte to teraz czas na kolejnego Obywatela 🙂

      Po bardzo intensywnych początkach z Juniorem chcemy jednak trochę odpocząć 😛

      Aga, dbaj o siebie! 🙂 Ale rzecz jasna gratulacje z powodu rozkręcenia biznesu. W grudniu pewnie będziesz miała najlepszy czas 🙂

  • My dzielimy się regularnie od dwóch lat na blogu dodatkowymi zarobkami, które pochodzą z Internetu 🙂 Bardzo lubimy czytać wszelksiego rodzaju wydatków i przychodów. Pozdrawiamy

  • Dziękuję za polecenie! 🙂 U mnie chwilowa cisza, ale chcę odświeżyć bloga i wolno mi to idzie 😉

    • Klaudia

      Wróciłam 🙂