Ogarnij swoje finanse w 52 tygodnie. Tydzień 39

5
Jak dobrze, że ostatni tydzień już za mną. Chociaż uwielbiam moją pracę, to nie chciałabym żyć w takim natłoku zadań, jak ostatnio. Nawarstwiło się kilka spraw z urlopowego tygodnia, które wymagały mojej uwagi i akcji, a dodatkowo uczestniczyłam w tygodniowym szkoleniu. Swoją drogą bardzo fajnym i odkryłam, że chcę obrać trochę inną ścieżkę kariery, niż myślałam, ale o tym niebawem (nie, nie… nie odchodzę z pracy, żeby się poświęcić blogowaniu :P). Ale teraz wracamy do wcześniejszego rytmu i szykujemy się na PAŹDZIERNIK, miesiąc oszczędzania :). Mam nadzieję, że cieszycie się tak samo, jak ja. No i szykuję dla Was niespodziankę, mam nadzieję, że mi pomożecie.

Jeśli dopiero dziś trafiłaś na ten cykl, zerknij na poprzednie zadania:

Zacznij od najważniejszych:
Tydzień 1: Podlicz, ile masz pieniędzy.
Tydzień 2: Finansowe rozmowy.
Tydzień 4: Fundusz awaryjny.
Tydzień 5: Budżet domowy.
Tydzień 6: Poduszka bezpieczeństwa.
Tydzień 18: Zaatakuj swoje długi

Pozostałe zadania rób w dogodnym dla Ciebie czasie
Tydzień 3: Rachunkowy dzień.
Tydzień 7: Podwyżka.
Tydzień 8: Podnoszenie kwalifikacji (za darmo).
Tydzień 9: Podnoszenie kwalifikacji językowych (za darmo).
Tydzień 10: Rozlicz PIT
Tydzień 11: Marka
Tydzień 12: Napoje gazowane
Tydzień 13: Tydzień z zapasów
Tydzień 14: Odgruzowanie mieszkania: szafy
Tydzień 15: Odgruzowanie mieszkania: papierowy świat
Tydzień 16: Odgruzowanie mieszkania: inne
Tydzień 17: Odgruzowanie mieszkania: dziecięce skarby
Tydzień 19: Jedz sezonowo
Tydzień 20: Księga cen
Tydzień 21: Planuj tygodniowe menu
Tydzień 22: Mięso – wybieraj mądrze
Tydzień 23: Negocjuj
Tydzień 24: Fundusz wydatków nieregularnych
Tydzień 25: Jedz w domu
Tydzień 26: Gotuj prosto
Tydzień 27: Znajdź dodatkową pracę
Tydzień 28: Wybieraj mądrze –> wakacje
Tydzień 29: Bądź odpowiedzialna za swoje rzeczy – recykling domowy
Tydzień 30: Stosuj zasadę „zaczekaj”
Tydzień 31: Chciej mniej
Tydzień 32: Szanuj swój czas
Tydzień 33: Kupuj w większych opakowaniach
Tydzień 34: Finansowy kontrakt
Tydzień 35: Szukaj alternatywy
Tydzień 36: Alerty BIK
Tydzień 37: Rób zakupy po sezonie
Tydzień 38: Ubezbieczenia

Gromadzenie pieniędzy jest ważne, ale jeszcze ważniejsze jest ich pomnażanie. Dzisiaj zajmiemy się bezpiecznymi formami. Bo przecież skoro gromadzimy fundusz awaryjny, poduszkę bezpieczeństwa lub pieniądze na inne cele, to nie chowamy ich w przysłowiowej skarpecie. Przede wszystkim dlatego, że istnieje coś takiego, jak inflacja, która sprawia, że nasze pieniądze z biegiem czasu tracą na wartości. Jak pisał Maciej Samcik : inflacja i podatek belki to wrogowie oszczędzania (i całkowicie się z nim zgadzam).

Jak mądrze oszczędzać?

Skoro jesteśmy już w 39 tygodniu projektu, zakładam, że sposoby na oszczędzanie są Ci bliskie, ale dla porządku wymienię kilka metod.
1. Najbardziej skuteczna i wg mnie najprostsza w wykonaniu jest po prostu przelanie danej kwoty na odpowiednie konta (funduszu awaryjnego, bezpieczeństwa, wakacyjnego etc.). Jak tylko wpłynie wypłata. Natychmiast. I wtedy trzeba przeżyć za pozostałe pieniądze. Oczywiście, jeśli nie prowadzisz budżetu domowego i nie wiesz, jakie masz koszty życia, to może nie być takie proste.
2. Możesz też skorzystać z rozwiązania proponowanego przez niektóre banki, żeby przy każdej transakcji kartą, określona kwota była przelewana na specjalne konto oszczędnościowe.
3. Możesz się umówić ze sobą lub partnerem, że połowę każdej premii (dodatkowych pieniędzy) przeznaczacie na oszczędności.

Gdzie trzymać oszczędności?

1. Konto oszczędnościowe
Nawet najsłabiej oprocentowane konto oszczędnościowe jest lepsze od nieoprocentowanego rachunku podstawowego. Większość kont ma ograniczenia w darmowym wybieraniu pieniędzy, co motywuje do pozostawienia ich w spokoju :P. Jeśli jednak mimo wszystko Cię to nie powstrzymuje, załóż konto w innym banku, gdzie nie będziesz miała np. dostępu do bankowości internetowej.

2. Lokata
To dobry sposób na pomnażanie poduszki bezpieczeństwa. Fundusz awaryjny czy też wydatków nieregularnych powinien być jedna bardziej dostępny. Tzn. zawsze możesz zerwać lokatę i  stracić odsetki, ale może wcale nie będziesz musiała?

3. Obligacje
Obligacje to po prostu dłużne papiery wartościowe emitowane przez rząd. Z naszego punktu widzenia działają na podobnej zasadzie, jak lokata (wkładamy daną sumę pieniędzy, na określony czas, po którym dostajemy ją z dodatkowym bonusem). O ile jednak lokaty mogą mieć krótkie terminy ważności, to obligacje są 2,3,4 lub 10 letnie.

 

O produktach, które polecam, możesz przeczytać TUTAJ.

 

Zadanie 39: Oszczędzaj, ale nie „do skarpety”.

 

Jak to jest u Was z oszczędzaniem? Ile procent miesięcznych zarobków udaje się Wam zazwyczaj odłożyć?


Nie chcesz przegapić kolejnych wpisów z serii Ogarnij swoje finanse w 52 tygodnie? – zapisz się na newsletter. Zapraszam Cię też do facebookowej grupy, gdzie znajdziesz motywację i wsparcie


Jeśli uważasz, że ten wpis jest wartościowy i może się komuś z Twojego otoczenia przydać, proszę, prześlij go dalej, udostępnij lub po prostu powiedz o nim Twoim znajomym. Szczególnie zależy mi na dotarciu do kobiet, które zazwyczaj nie czytają „finansowych blogów”. Pomóż mi do nich dotrzeć! Dziękuję, że jesteś!

Oszczędnicka

  • Jak zawsze uwielbiam czytać tą serię i nie mogę doczekać się co wymyśliłaś na październik. Ja oszczędności trzymam na kontach oszczędnościowych mam takie dwa, z jednego mogę do woli wybierać w ciągu miesiąca oraz drugie z którego tylko raz za darmo później opłata wynosi 5 zł, ale jest też wyżej oprocentowane. Do tego coś tam jeszcze w „skarpecie”.

    Skorzystałam z tej usługi w banku co przelewa „końcówki” od każdej transakcji, już leci pewnie drugi miesiąc i mam około 150 zł. Fakt, że ja mało robię płatności kartą czy przelewów, ale zawsze coś. Więc, gdyby korzystać z wyższej pensji i robić wszystkie opłaty tylko bezgotówkowo to by była niezła sumka już po miesiącu. Bez odczuwania jakiegoś braku w portfelu.

    Metoda kopertowa, którą stosuję przy jedzeniu w tym miesiącu, a jeszcze się nie skończył pozwoliła mi oszczędzić już 210 zł. Jestem pod ogromnym wrażeniem, jak w taki prosty sposób udało się już tyle oszczędzić, bez wysiłku.

    Do tego sprzedałam parę przedmiotów na olx i też przelałam pieniądze na konto oszczędnościowe. W takim tempie szybko uda mi się osiągnąć zamierzony cel. 🙂

    • Super!
      Bardzo się cieszę 🙂

      Niestety skończyło się lokatowe i oszczędnościowe „eldorado”, kiedyś to było oprocentowanie 🙂 A teraz 3% w promocji, no ale zawsze to lepiej, niż dać się inflacji.

      Ehh chyba muszę spróbować tej metody kopertowej. Przekonałam Oszczędnickiego kilka lat temu, że moje budżetowanie jest lepsze 😛 Ale może chociaż spróbuję 🙂

      Ps. Fajnie, że udało Ci się sprzedać parę przedmiotów na olx… ja nie mam ostatnio żadnych sukcesów na tym polu… 🙁

      • Dokładnie, zawsze te kilka groszy wpadnie, a i tak nie kusi by wybierać z tych kont.

        Może Twoja metoda jest lepsza, mi po prostu tak jest najłatwiej, nie podliczam później pojedynczych rachunków bo nie muszę, czarno na białym widzę ile wydaliśmy – ile zostało.

        Na olx to trzeba być cierpliwym, niektóre przedmioty „wisiały” tam dobre kilka miesięcy.

        • Nie sądzę, żeby moja metoda była lepsza. Po prostu jest wygodniejsza dla mnie 🙂
          Najlepsza metoda to taka, która jest dla nas najłatwiejsza i najprzyjemniejsza 😛

          W takim razie trzeba mi cierpliwości 🙂

          • Myślę, że czasami za tą wygodę lepiej dopłacić kilka złotych. Tak by to całe oszczędzanie szło gładko, bez wyrzeczeń itd.

            Nie wiem czy u mnie już czytałaś, wspominałam o tym w nowym poście, ale udało nam się już odłożyć 4 cyfrową sumkę na konto oszczędnościowe.

          • Ulala! Super 🙂 Gratuluję :*

  • Pionierka

    Ostatnio to ponad 60 procent dochodów odkładam, trwa intensywne zbieranie na wkład własny na mieszkanie. A poza tym mam fundusze celowe – trudno to nazwać oszczędzaniem, bo to jednak jest konsumowane, ale odkładam pieniądze na wakacje, na prezenty, na zakupy ubraniowe. Wszystko trzymam na kontach oszczędnościowych + korzystam z opcji lokat trzydniowych w mbanku

    • Te lokaty trzydniowe to mają jakis większy sens? Kolejny raz już o nich czytam i się zastanawiam…

      • Pionierka

        1,5% – teraz rzadko są lepsze oferty, a kapitalizacja odsetek co trzy dni. Poza tym trzy dni to tyle co nic, więc nie ma problemu z ‚zamrożeniem” kasy

        • To prawda. Płynność niemal zachowana, bo co to są 3 dni 🙂 Polecasz konto w mbanku?

          • Pionierka

            Tak. Na plus: wygodny panel, łatwe przejścia z prywatnego konta na firmowe i mozliwość zalożenia na prywatnym w sumie 8 różnych kont oszczędnościowych, więc na takich kontach leżakują sobie u mnie fundusze celowe (wakacje, prezenty, zakupy – tutaj odkładam małe sumy, ale regularnie, dzięki czemu jak przychodzi potrzeba to bez problemu moge kupić np. porządne buty). Oprocentowanie kont i lokat załośnie niskie, ale tak jest wszędzie, a uważam, że przy kwotach, jakimi ja operuję nie ma to wiekszego znaczenia.

    • Pionierka, genialnie! Myślę, że mało kto może się pochwalić takim wynikiem 🙂

      A jeśli chodzi o te lokaty trzydniowe, to one są automatycznie odnawialne, czy trzeba „ręcznie” przelewać?

      • Pionierka

        Ręcznie, ale to chwila jest.

  • Ruda

    Na podstawie moich ostatnich wyników (budżet na sierpień i wrzesień) to widzę, że odkładam ok. 55% zarobków, które niestety zaraz zostają „przekute” w kończenie remontu domu i całej posesji. A od przyszłego roku pójdą pewnie na szybsze spłacenie kredytu hipotecznego – może w ciągu roku uda nam się spłacić pozostałe 4,5 lata kredytu.

    • Wspaniałe plany <3 🙂

      Bardzo miło mi się czyta takie komentarze 🙂