Darmowe atrakcje na wakacje – dla dzieci i nie tylko

darmowe_atrakcjeWakacje w pełni, chociaż pogoda nie zawsze nas rozpieszcza. Dla wielu rodziców to niełatwy czas, żeby zagospodarować dzieciakom czas wolny. Dlatego przedstawiam Wam Darmowe atrakcje na wakacje :). Mam nadzieję, że będzie dla Was inspiracją, ale liczę też na Wasze pomysły!

 

Miejsca

  1. Wyprawa do parku.
    Żeby jednak nie było „tak zwyczajnie” zróbcie np. piknik, wystarczą kanapki :)
  2. Wyprawa do lasu.
    Kiedy ostatni raz zbudowaliście szałas?
  3. Wizyta w bibliotece
    Jeśli pamiętacie to miejsce, jako pomieszczenie z „zakurzonymi” książkami i groźną panią czuwającą nad ciszą, to dawno nie byliście w bibliotece. Teraz większość z nich oferuje nie tylko książki, a także płyty z muzyką i grami. Podczas wakacji organizują też mnóstwo ciekawych atrakcji, które są całkowicie darmowe!
  4. Wyjście do kina
    W wielu miastach w miesiącach wakacyjnych kina organizują seanse np. za 1 zł.
  5. Wizyta w muzeum
    To atrakcja nie tylko na wakacje, bo większość muzeów jeden dzień w tygodniu otwiera swoje drzwi zupełnie za darmo! Oczywiście trzeba się wtedy liczyć, ze zwiększoną ilością odwiedzających, ale… można chodzić do muzeum co tydzień 😛 i za każdym razem skupiać się na innych eksponatach.

W domu (bo przecież nawet w wakacje zdarzają się mocno deszczowe dni)

  1. Wspólne gotowanie
  2. Tor przeszkód
  3. Skojarzenia
  4. Budowa bazy
  5. Bitwa na poduszki
  6. Napisanie z dziećmi papierowego listu np. do Babci
  7. Karaoke
  8. Rysowanie/malowanie
  9. Poszukiwanie skarbów
  10. Zabawy piaskiem kinetycznym (zrobionym w domu:)
  11. Muzyczne zabawy, czyli tworzenie instrumentów z butelek, pudełek i gumek.

Na dworze

  1. Poszukiwanie skarbów
  2. Geocaching
    Nie, nie chodzi tu o zajęcia rozwijająco-motywujące (czy jak to inaczej ująć) Maluchów :P. Geocaching to najprawdziwsze poszukiwanie skarbów. Na terenie Polski znajduje się 41435 skrytek, z których 32346 jest aktywnych. Brzmi niesamowicie ciekawie, prawda?
  3. Wyprawa rowerowa
  4. Puszczanie własnoręcznie zrobionego latawca
  5. Wielkie bańki
  6. Zabawa w podchody
  7. Wyprawa w poszukiwaniu „magicznych śladów” w waszej okolicy („dzikich zwierząt”, „dinozaurów” etc.)

Inne pomysły

Mój ulubiony pomysł, na który Junior jest jeszcze niestety za mały. Jeżeli jednak macie większe dzieci i znajomych (z dziećmi w podobnym wieku), możecie się umówić, że będziecie się nimi opiekować na zmianę. Czyli jednego dnia, Wy organizujecie czas dla Waszych maluchów oraz pociech znajomych. A innego dnia oddajecie bąbla/e pod ich opiekę. Dwie pieczenie na jednym ogniu, Wasze dziecko będzie miało kompanów do zabawy, a Wy będziecie mieli „wolne” popołudnie :).

 

Co sądzicie o tych pomysłach? A może macie jakieś swoje sprawdzone (i darmowe) sposoby na spędzanie wolnego czasu w wakacje? Koniecznie się nimi podzielcie!

 

 

Oszczędnicka

  • Super pomysły ! Dodałabym jeszcze odwiedziny u babci :)

  • W niektórych miejscowościach, szczególnie w wakacje urządzane są darmowe przejażdżki pociągami, mój siostrzeniec je uwielbia ;). Ciekawa lista, dodałbym tutaj jeszcze wycieczkę rowerową całą rodziną, oczywiście jeśli pogoda dopisuje.

    • Oooooo super sprawa, nie miałam pojęcia, że są takie możliwości. Ale to PKP organizuje? Normalnymi pociągami, czy jakimiś zabytkowymi?

      Rowerowa wycieczka! jak mogłam o niej zapomnieć?!
      Ostatnio byliśmy we trójkę, już po kolacji (bo wcześniej tak gorąco było) i spadł mi łańcuch, ale tak się zablokował, że Oszczędnicki walczył z nim z 15 min… A byliśmy w środku lasu 😀 Na szczęście wszystko dobrze się skończyło i wróciliśmy do domu na rowerach, a nie na piechotę 😛

      • Zabytkowe ciuchcie, skansen taboru kolejowego w pobliskiej miejscowości to organizuje 😉

        • Ekstra! Muszę się dowiedzieć, czy w naszej okolicy czegoś takiego nie ma! :)

  • MadreDziecko

    Ciekawe zestawienie. Z wielu pomysłów korzystamy.

  • dla nas ostatnio fajnym odkryciem była domowa ciastolina… co prawda młódy najpierw próbował ją zjeść, ale szybko zapał i był zajęty całe popołudnie. Jutro chyba zrobimy piknik… przed domem też się będzie liczył, prawda?

    • Pewnie, że się liczy! Jak ktoś ma ogród to w ogóle ma super! :) My niestety nie mamy nawet balkonu :(

      Jak się robi domową ciastolinę? Może i Juniora to zajmie? Czy myślisz, że jeszcze za mały?

      • phmmm powiem tak… mój syn nigdy niczego nie wkłada do buzi, ale popełniłam błąd… bo nazwałąm to ciastem a nie masą… a ciasto, jak wiaodomo, się je! Wystarczyło, że sięgnęłam po foremkę a młody miał przyklejoną do podniebienia masę… panika okropna. ale pol godziy pozniej zrobilam drugie podejscie i bawił się już grzecznie…
        przepis na CIASTOLINĘ od MATKI PUCHATKI, ale nie mam jak teraz znaleźć linku :(

        • Junior wszystko pakuje do buzi – jest wiecznie głodny 😛 Nasze lipcowe wydatki za jedzenie czarno na białym to pokazały… :)

  • Hahaha dzięki Ada :)
    Kołczing atakuje ze wszystkich stron – już poprawiłam :)

  • Ali Si

    W zależności jaki jest sezon na rozgrywki, ale już kilkumiesięcznego synka zabieraliśmy na różne zawody, w Poznaniu za darmo hokej, piłka wodna, koszykówka, żużel (jakiś sparing 5zł, ale czasami są darmowe treningi, należy pamiętać o słuchawkach). No i cała mapa przeróżnych festynów czy dni okolicznych miejscowości, darmowe koncerty, czasem jakieś dmuchańce, w domach kultury, poradniach psychologicznych darmowe spotkania dla mam z dziećmi czy nawet zajęcia sensoplastyki, galerie też czasem robią np. warsztaty lego. Synek uwielbia kopary, to na pewno jakieś agro targi, choć tam pewnie wstęp płatny.

    • To pewnie też zależy od dziecka, moje było (i jest) tak ruchliwe, że na żadnych zawodach by nie usiedziało 😉 Ale pomysł bardzo fajny!

      Zapomniałam o festynach i różnych plenerowych imprezach 😉 Też bardzo fajny sposób na spędzenie czasu wspólnie.