Ogarnij swoje finanse w 52 tygodnie. Tydzień 26

8

Wiesz, że za nami już połowa wyzwania?! 🙂 Mam nadzieję, że czujesz, że masz coraz większą kontrolę nad swoimi pieniędzmi i świadomie nimi zarządzasz. Ale przecież oszczędzanie nie jest celem samo w sobie, nie warto tak żyć. Trzeba też korzystać z życia, ale oczywiście na miarę swoich potrzeb i możliwości (a nie na kredyt).  Oszczędzanie, czy też mądre gospodarowanie, sprawia, że przestajemy być niewolnikami pieniędzy, których nie mamyMam nadzieję, że doskonale wiesz, jakie są Twoje możliwości finansowe (a jakie aspiracje:)), dajesz radę z budżetowaniem, zgromadziłaś już fundusz awaryjny i być może nawet poduszkę bezpieczeństwa… Niebawem zajmiemy się również pomnażaniem zgromadzonych środków, ale na razie… wracamy do kuchni :).

 

Kuchnia to miejsce, gdzie można sporo zaoszczędzić (nie tracąc wcale na jakości). Oczywiście zupełnie inny punkt widzenia będzie miała „singielka w wielkim mieście”, a inny rodzina z dziećmi (tym bardziej w takim wieku, gdy „jedzą za dwóch”). Jednak na wszelkie wymówki, braku czasu, chęci, trudności etc. mam jedną odpowiedź: Gotuj prosto! Oczywiście, jeśli masz ochotę na jakieś „skomplikowane i wymagające czasu” danie, droga wolna, ale na co dzień staraj się specjalnie nie wymyślać :P.

Od jakiegoś czasu przymierzam się do publikowania naszych jadłospisów, chociaż nie wiem, czy jesteśmy dobrym przykładem na super oszczędności, bo jednak 600-700 zł miesięcznie dla 3-osobowej rodziny (tak Junior je już prawie takie porcje, jak my!) to nie są takie małe pieniądze. Czy to w ogóle byłoby zatem interesujące?

Żeby jednak nie zostawiać zadania bez podpowiedzi, jak gotować prosto, tanio i smacznie, zapraszam do Kasi na przepisy wege za mniej niż 10 zł i skarbnicę „niemarnowalnych” przepisów od Banku Żywności.

Zadanie 26: Gotuj prosto

A jak to wygląda u Ciebie? Myślisz, że proste gotowanie może przynieść oszczędności dla Twojego budżetu domowego? 🙂


Nie chcesz przegapić kolejnych wpisów z serii Ogarnij swoje finanse w 52 tygodnie? – zapisz się na newsletter. Zapraszam Cię też do facebookowej grupy, gdzie znajdziesz motywację i wsparcie

Jeśli uważasz, że ten wpis jest wartościowy i może się komuś z Twojego otoczenia przydać, proszę, prześlij go dalej, udostępnij lub po prostu powiedz o nim Twoim znajomym. Szczególnie zależy mi na dotarciu do kobiet, które zazwyczaj nie czytają „finansowych blogów”. Pomóż mi do nich dotrzeć! Dziękuję, że jesteś!

Oszczędnicka