Liebster Blog Award & Świąteczne życzenia

1

Dzisiaj wpis nietypowy, bo nie o finansach, ani nawet świadomej konsumpcji czy dziecku, tylko trochę o mnie 🙂 Matka na prowincji i Kaśka z poligonu domowego nominowały mnie do LBA czyli Liebster Blog Awards (zabawy polegająca na zadawaniu nietypowych pytań innym blogerom). Jeśli chcecie dowiedzieć się o mnie czegoś więcej, zapraszam do lektury. Z niektórymi pytaniami miałam nie lada problem!

Z okazji nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia, chciałam Wam wszystkim życzyć zdrowia i spokoju. Żebyście spędzili ten czas, tak jak chcecie. Czy to w gronie najbliższych, czy w jakiejś zupełnie innej konfiguracji 🙂 Zapomnijcie przez te parę dni o wszystkich troskach i po prostu cieszcie się życiem. Po Świętach mam nadzieję, że wrócicie tu z „naładowanymi bateriami” i z zapałem do zmian… bo już za niecałe dwa tygodnie zaproszę Was do udziału w kursie (oczywiście całkowicie bezpłatnym), który pomoże Wam łatwo i niemal bezboleśnie ogarnąć Wasze finanse.

Pytania od Kaśki z poligonu domowego
  1. Dlaczego piszesz bloga?
    Chcę pokazać, że dziecko wcale nie musi kosztować fortuny i że panowanie nad budżetem domowym wcale nie jest takie trudne (jak to się niektórym wydaje). Promuję świadomą konsumpcję i marzy mi się, żeby wszyscy Polacy (ale przede wszystkim Polki) mieli poczucie, że to oni panują nad swymi pieniędzmi, a nie odwrotnie.
  2. Widzisz spadającą gwiazdę, jakie myślisz życzenie?
    (Odpowiedź godna miss :P) O pokój na świecie… Nie musi być wielka, ogólna zgoda… ale żeby chociaż najpierw rozmawiać, a dopiero potem do siebie strzelać…
  3. Zdradź nam trzy swoje dziwactwa
    Uwielbiam spisywać wydatki.
    Nie cierpię niedomkniętych szamponów i żeli pod prysznic.
    Nie mogę wymyślić trzeciego 😛
  4. Niespotykana umiejętność jaką posiadasz to…
    ogarniam finanse bez wysiłku 😛
  5. Podaj tytuł książki, która Cię poruszyła, wzruszyła, zmieniła Twoje spojrzenie na życie/świat
    Myślałam długo nad tym pytaniem, ale nie byłam w stanie wybrać jednej książki. Na obecnym etapie mojego życia jestem zakochana we wszystkich publikacjach Joanny Bator. Uważam, że świetną książką, która może zmienić czyjeś życie jest „Mniej” Marty Sapały. Z tytułów, które czytałam w ostatnich kilku miesiącach bardzo podobała mi się „Siła Nawyku” Charlesa Duhigga.
  6. Wymienisz pięć swoich zalet?
    Jestem serdeczna, otwarta, pozytywnie nastawiona do życia, pilna i energiczna.
  7. Jaki dostałaś/dostałeś najpiękniejszy prezent w życiu?
    Mam problem z odpowiedzią na to pytanie. Dostałam w zyciu wiele pięknych prezentów. Szczerze mówiąc, zaczęłam się zastanawiać nad najgorszym prezentem w życiu… i też ciężko mi coś sobie przypomnieć. Myślę, że najpiękniejsze prezenty dopiero przede mną – jakieś laurki i własnoręcznie zrobione podarki przez Juniora (ale na to muszę jeszcze trochę poczekać :P)
  8. Masz już postanowienie na kolejny rok? Jeśli tak to jakie?
    Mam! I to nie jedno 🙂 Niebawem podzielę się nimi na blogu.
  9. Kawa czy herbata?
    Oczywiście, że kawa! Uwielbiam dobrą kawę 🙂
  10. Najważniejsze wydarzenie 2015 roku?
    Urodziny mojego Synka <3
  11. Chętnie poznam Twoje motto
    Kto chce szuka sposobu, kto nie chce szuka powodu
Pytania od Matki na prowincji
  1. Trzy słowa, które oddadzą najlepiej Twój charakter.
    asertywna, pogodna, uparta
  1. Dlaczego piszesz bloga?
    Chcę pokazać, że dziecko wcale nie musi kosztować fortuny i że panowanie nad budżetem domowym wcale nie jest takie trudne (jak to się niektórym wydaje). Promuję świadomą konsumpcję i marzy mi się, żeby wszyscy Polacy (ale przede wszystkim Polki) mieli poczucie, że to oni panują nad swymi pieniędzmi, a nie odwrotnie.
  2. Czego nienawidzisz w blogowaniu?
    Nie ma czegoś takiego, czego bym nienawidziła 🙂
  3. Za co kochasz blogowanie?
    Za kontakt z drugim człowiekiem. Najwspanialsze jest to, jak czytelnicy kontaktują się ze mną, mówiąc, że to, co piszę, jest dla nich inspiracją i motorem do działania. Marzy mi się, że kurs, z którym podzielę się po Nowym Roku, dotrze do ogromnej liczby osób i wszystkie firmy oferujące chwilówki splajtują 😛
  4. Miasto czy wieś, i dlaczego?
    Miasto, bo jednak wszędzie blisko (parki, przedszkola, szkoły, kina, sklepy etc.). Chociaż idealnie to domek w mieście 😛 i rodzina na wsi, którą można odwiedzać w weekendy i wakacje.
  5. Snickers czy Mars?
    Ani jedno, ani drugie 🙂 Nie jem tego typu “specjałów”
  1. Jakich ludzi wolisz omijać szerokim łukiem?
    Dwulicowych i tzw. wampiry energetyczne
  1. Jaki masz sposób na, na prawdę parszywy dzień?
    Ruch, ruch i jeszcze raz ruch! A jeśli to po prostu dzień melancholijny i chcę się mu “poddać” to po prostu dobra książka/film i kocyk.
  2. Twój ulubiony dzień tygodnia i dlaczego?
    Teraz na urlopie macierzyńskim nie do końca rozpoznaję, który dzień tygodnia mamy – wszystkie są do siebie takie podobne 😛
  1. Boże Narodzenie czy Wielkanoc? Uzasadnij.
    Boże Narodzenie, bo to bardziej rodzinne Święta, chociaż nie lubię bardzo tego pędu, do którego zachęcają nas sklepy i reklamy w mediach.
  2. Twoje trzy życzenia do złotej rybki.
    O życie w spokojnych czasach, zdrowie (dla mojej rodziny) i spotykanie dobrych ludzi na mojej drodze.

 

Ciekawa jestem, które pytania były dla Ciebie najbardziej interesujące. Wesołych Świąt i do przeczytania niebawem!

 

Oszczędnicka

  • Fajnie, że napisałaś osobne pytania do osobnych osób. Zdrowych i szczęścliwych Świąt Bożego Narodzenia życzę 🙂 Pozdrawiam

  • dziękuję, że odpowiedziałaś na moje pytania.
    ja od razu zapisuje się na kurs!

  • Zdrowych i Wesołych Świąt! Ja też kocham kawę i nie docierają do mnie argumenty o jej szkodliwości. Wg mnie w piciu kawy tak jak we wszystkim liczy sie umiar, a ponadto istnieje też szkoła, która widzi w kawie mnóstwo zalet i tej wierzę 🙂

    • picie kawy zapobiega rakowi! tak gdzieś wyczytalam 😉

      podobno po 7 człowiek ma omamy. próbowałam kiedyś dojść do tego stanu, ale jakoś nie miałam.

  • Dziękuje za odpowiedzi!
    Rozumiem doskonale, że dni tygodnia zlewają Ci się w jedną całość – mam tak samo jak Ty 🙂

    • Oszczędnicka

      Już niebawem to się zmieni 🙂 Za dwa miesiące wracam do pracy! Ciekawe, który dzień wtedy będzie moim ulubionym 😛